Z ostatniej dyni jaka nam została mieliśmy zrobić hallowenową dekorację, ale było mi żal, więc zrobiłam z niej purree pieczone w piekarniku. Z części zrobiłam zupkę kremową, część włożyłam do słoika. Tak się zastanawiałam jakie by tu ciasto z niego zrobić, a może placki, może gofry... tak myślałam, aż pewnej nocy wymyśliłam, słodziutkie, cynamonowe, ciasto drożdżowe z tym pysznym pomarańczowym składnikiem. Mąż był zachwycony, nie szczędził ochów i achów... i tylko oblizywał palce:-)
Oto mój przepis na dwie keksówki:
na zaczyn:
- 480g puree z dyni
- 40g świeżych drożdży
- łyżka mąki
- łyżka wody
- łyżka cukru
Puree z dyni podgrzać do temperatury pokojowej, wymieszać z pozostałymi składnikami i pozostawić do wyrośnięcia, ok. 20 min.
na ciasto:
- 280g mąki chlebowej 750
- 260g mąki 650
- 150g mąki tortowej 450
- 1 jajko
- 50g masła
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru
Do miski z zaczynem przesiać mąki, dodać pozostałe składniki, oprócz masła. Te ostatnie rozpuścić i ostygnięte dodać na końcu. Wyrabiać ok 10-15 min, ciasto będzie sie bardzo kleić, więc polecam wyrabiać je hakiem.Odstawić przykryte folią do podwojenia objętości, ok 45min.
obsypka:
obsypka:
- 3/4szkl. cukru brązowego
- 1/2szkl. cukru białego
- łyżka cynamonu
Odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 min.
Po tym czasie wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 180°C, piec ok.45min
Ciasto wyszło mięciutkie i ma bardzo delikatny miąższ, idealne z masełkiem i szklanką ciepłego mleka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję:)